Strach przed przyszłością. Wywiad z Thy Worshiper

Rzadko jest tak, że pojawia się album, który jest w stanie poruszyć CotB-owy duet w równym stopniu. Tak się jednak stało przy okazji szóstej płyty Thy Worshiper Demony Wschodu. Płyty bezpośrednio mówiącej o tym, co bardzo bliskie. Opowiadającej o tym, że Rosja stanowi zagrożenie, zwłaszcza teraz, gdy z rosnącym niepokojem obserwujemy sytuację na Wschodzie.

Czytaj dalejStrach przed przyszłością. Wywiad z Thy Worshiper

Czy można pokonać absolut? HÄLLAS – PANORAMA

Hällas istnieją od 15 lat, od około 10 wydają płyty, ale dopiero w tym roku zdecydowali się na wielki krok. Szwedzi na swojej czwartej płycie wprost zmierzyli się z duchami przeszłości – wielkimi albumami legend rocka progresywnego. Z tego pojedynku wyszli zwycięsko, choć decyzja sędziów w sprawie Panoramy nie musi być jednogłośna.

Czytaj dalejCzy można pokonać absolut? HÄLLAS – PANORAMA

O przyczynach początku. Radosław Anasz – Glany, irokezy i pacyfki. Historia festiwali rockowych

Pamiętacie, o czym pisaliście swoje prace licencjackie? Radosław Anasz na pewno pamięta, bo po pierwsze, pisał ją niedawno, a po drugie, została ona wydana jako książka. Glany, irokezy i pacyfki. Historia festiwali rockowych to przede wszystkim pamiątka dla osób związanych województwem kujawsko-pomorskim. I nie inaczej należy na tę książkę patrzeć.

Czytaj dalejO przyczynach początku. Radosław Anasz – Glany, irokezy i pacyfki. Historia festiwali rockowych

Megalomiczny crust. DESPIZER – KREW

Despizer to zespół, który dotychczas nie rzucił mi się w uszy. Jest to co najmniej dziwne, bo muzyka łącząca punk z metalem w różnych odmianach, zawsze do mnie trafiała. Jak się okazało, Krew, czyli trzeci album łódzkiego zespołu, potrafi wzbudzić sporo emocji, choć… niekoniecznie takich, jak bym sobie życzył.

Czytaj dalejMegalomiczny crust. DESPIZER – KREW

Pieśń ideologa. Geezer Butler – W otchłań. Od narodzin, Black Sabbath i dalej 

Oryginalny skład Black Sabbath z Geezerem Butlerem zmienił oblicze muzyki. A bez jego tekstów, pełnych mroku i niepokoju, wszystko wyglądałoby inaczej. Kulisy ich powstania poznajemy dzięki autobiografii W otchłań. Od narodzin, Black Sabbath i dalej.

Czytaj dalejPieśń ideologa. Geezer Butler – W otchłań. Od narodzin, Black Sabbath i dalej 

Niechęć do idoli. Mick Wall – Black Sabbath. U piekielnych bram

Black Sabbath to zespół, bez którego metal wyglądałby zupełnie inaczej, a może nawet w ogóle by nie istniał. W takim razie – czy bez twórców N.I.B., Iron Mana i Paranoid, bylibyśmy my? Mick Wall w książce U piekielnych bram nie zamierza zadawać takich pytań.

Czytaj dalejNiechęć do idoli. Mick Wall – Black Sabbath. U piekielnych bram